Masz coś do zrobienia czy będziesz tylko jęczał?

„Wszyscy musimy się zużyć lub zardzewieć, każdy z nas. Moim wyborem jest się zużyć.” – tak twierdził Theodore Roosevelt. To rzeczywiście kwestia wyboru. Masz co zrobienia czy nie? Będziesz się naprawiał czy chcesz coś zrobić? Praca nad sobą może być cenna. Terapia, coaching czy rozwój może pomagać. Pod jednym warunkiem: że twoim wyborem jest zużyć się w działaniu. Że twoim wyborem jest podnieść się i iść na wprost. Że zgadzasz się na to, by lęk uderzył cię prosto w twarz, a nie zgadzasz się na to by się nad tobą pastwił, gdy jesteś zwinięty w kłębek.

Sposób na brak pewności siebie: nie spodziewaj się czegoś nadzwyczajnego

Jak zdobyć pewność siebie? Rada mędrca jest prosta: „Nie wstydzić się i nie spodziewać czegoś nadzwyczajnego”. Im więcej oczekujesz, tym większe ryzyko porażki, większy lęk i mniejsza pewność siebie.
Nie trzeba się wstydzić i nie trzeba spodziewać się czegoś nadzwyczajnego. Znam wiele osób, które mają naprawdę wiele cennych rzeczy do dania. Ale za bardzo się wstydzą. Boją się, że to, co mogą dać spotka się z odrzuceniem. Że gdy poproszą innych o uwagę, ci popatrzą na nich tak, jak bogacz patrzy na natrętnego żebraka. Wstyd blokuje naszą twórczość. Wstyd blokuje przedsiębiorczość (To głupi pomysł z założeniem tej firmy, ludzie będą się ze mnie śmiali). Wstyd blokuje życie prywatne. ( Jak do niej podejdę i zacznę rozmowę, to mnie wyśmieje! Jak zaproponuję randkę, to zrobi ze mnie pośmiewisko.)

Czy jestem coś warty?

Zanim wyjdziemy do pracy odwieszamy wysłużony szlafrok, ściągamy z siebie podomową koszulę i ponaciągane, choć wygodne spodnie, wyskakujemy z rozczłapanych pantofli. Zakładamy odprasowany, dobrany kolorystycznie, modny ubiór. Golimy się lub robimy makijaż, Ubieramy nowe buty. Przyda się jakaś biżuteria. Dobry zegarek, jakiś zapach, może okulary…. Nawet jeżeli nie obowiązuje nas formalny mundurek, gdybyśmy pojawili się […]