<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Poznaj cztery umiejętności konstruktywnej obsługi siebie samego: akceptacja</title>
	<atom:link href="http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/</link>
	<description>Możesz żyć w pełni</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 18:50:46 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Sagitta78</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-3700</link>
		<dc:creator>Sagitta78</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 May 2011 22:11:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-3700</guid>
		<description>Ja się uczyłam długo akceptacji i wciąż zdarzają mi się wpadki w temacie... Ale podam przykład, jak to u mnie działa. Mój eks zerwał ze mną w okropny sposób, praktycznie wyrzucił mnie na ulicę ze wspólnie wynajmowanego mieszkania i jeszcze robił problemy z przeprowadzką. No i dowiedziałam się,że mnie okłamywał i zdradzał. Po tym wszystkim przeżyłam cały zestaw uczuć- od zaskoczenia po bezradność, poczucie odrzucenia, wykorzystania, bycia ofiarą, następnie nienawiści i chęć zemsty. I każde z tych uczuć było we mnie dokładnie tyle ile potrzebowało być. Czułam się smutna to płakałam. Czułam się skrzywdzona, to jak małe dziecko szukałam wsparcia i pocieszenia. A kiedy nienawidziłam-to NIENAWIDZIŁAM. Koleżanka próbowała mnie namówić,żebym wybaczyła, Na siłę,wbrew sobie. A ja wiedziałam,że muszę sobie i emocjom dać czas, zaakceptować je, nie wyrzekać się ich, nie udawać,że ich nie ma tylko po to, by poczuć się lepszą, silniejszą itp. Dało mi to poczucie przestrzeni- pomimo tego co się zdarzyło, miałam poczucie mocy, i stanęłam na nogi, silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. A teraz jestem wdzięczna byłemu za kilka bezcennych lekcji, jakich mi, mimo woli, udzielił. Nie warto wojować całe życie z własnymi uczuciami, bo to zużywa zbyt wiele energii, którą można wykorzystać na coś konstruktywnego. :) To takie całkiem subiektywne moje przemyślenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja się uczyłam długo akceptacji i wciąż zdarzają mi się wpadki w temacie&#8230; Ale podam przykład, jak to u mnie działa. Mój eks zerwał ze mną w okropny sposób, praktycznie wyrzucił mnie na ulicę ze wspólnie wynajmowanego mieszkania i jeszcze robił problemy z przeprowadzką. No i dowiedziałam się,że mnie okłamywał i zdradzał. Po tym wszystkim przeżyłam cały zestaw uczuć- od zaskoczenia po bezradność, poczucie odrzucenia, wykorzystania, bycia ofiarą, następnie nienawiści i chęć zemsty. I każde z tych uczuć było we mnie dokładnie tyle ile potrzebowało być. Czułam się smutna to płakałam. Czułam się skrzywdzona, to jak małe dziecko szukałam wsparcia i pocieszenia. A kiedy nienawidziłam-to NIENAWIDZIŁAM. Koleżanka próbowała mnie namówić,żebym wybaczyła, Na siłę,wbrew sobie. A ja wiedziałam,że muszę sobie i emocjom dać czas, zaakceptować je, nie wyrzekać się ich, nie udawać,że ich nie ma tylko po to, by poczuć się lepszą, silniejszą itp. Dało mi to poczucie przestrzeni- pomimo tego co się zdarzyło, miałam poczucie mocy, i stanęłam na nogi, silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. A teraz jestem wdzięczna byłemu za kilka bezcennych lekcji, jakich mi, mimo woli, udzielił. Nie warto wojować całe życie z własnymi uczuciami, bo to zużywa zbyt wiele energii, którą można wykorzystać na coś konstruktywnego. <img src='http://www.energiawewnetrzna.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  To takie całkiem subiektywne moje przemyślenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Lucyna</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-838</link>
		<dc:creator>Lucyna</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2009 20:48:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-838</guid>
		<description>Zauważyłam, że lepiej wyedukowani ludzie chętniej przyznają się do niewiedzy. Otoczenie nazywa to skromnością.

Mam ochotę bardzo często w pracy wyznać: nie znam się na tym wystarczająco dobrze. Ale powstrzymuję się, bo ludzie oczekują, bym wiedziała, co robię.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zauważyłam, że lepiej wyedukowani ludzie chętniej przyznają się do niewiedzy. Otoczenie nazywa to skromnością.</p>
<p>Mam ochotę bardzo często w pracy wyznać: nie znam się na tym wystarczająco dobrze. Ale powstrzymuję się, bo ludzie oczekują, bym wiedziała, co robię.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marzena</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-803</link>
		<dc:creator>marzena</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Dec 2009 09:19:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-803</guid>
		<description>Czy mozesz w tym kontkescie zdefiniowac &quot;twardy charakter&quot;? ja nie bardzo wiem  co  dokladnie ludzie maja na mysli kiedy o kims mowia/pisza ze ma twardy charakter.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy mozesz w tym kontkescie zdefiniowac &#8222;twardy charakter&#8221;? ja nie bardzo wiem  co  dokladnie ludzie maja na mysli kiedy o kims mowia/pisza ze ma twardy charakter.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dlaczego warto nauczyć się przerywać fuzję poznawczą? &#124; Energia Wewnętrzna</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-791</link>
		<dc:creator>Dlaczego warto nauczyć się przerywać fuzję poznawczą? &#124; Energia Wewnętrzna</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 11:33:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-791</guid>
		<description>[...] Ten artykuł jest drugim z cyklu „Poznaj cztery umiejętności konstruktywnej obsługi siebie samego”. Pierwszy z nich był poświęcony umiejętności akceptacji. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Ten artykuł jest drugim z cyklu „Poznaj cztery umiejętności konstruktywnej obsługi siebie samego”. Pierwszy z nich był poświęcony umiejętności akceptacji. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek Ryżak</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-789</link>
		<dc:creator>Zbyszek Ryżak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 10:37:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-789</guid>
		<description>Bardzo się cieszę :-)
Ciągle będę czekał na komentarze, ale możemy już chyab wrócić do normalnych postów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo się cieszę <img src='http://www.energiawewnetrzna.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Ciągle będę czekał na komentarze, ale możemy już chyab wrócić do normalnych postów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Asia</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-779</link>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 10:25:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-779</guid>
		<description>Kupiona :) ale w wersji drukowanej więc muszę trochę poczekać :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kupiona <img src='http://www.energiawewnetrzna.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ale w wersji drukowanej więc muszę trochę poczekać <img src='http://www.energiawewnetrzna.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek Ryżak</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-777</link>
		<dc:creator>Zbyszek Ryżak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 07:50:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-777</guid>
		<description>Miałem umieścić kolejny odcinek cyklu. Jest już gotowy i czeka. Ale będzie pewne opóźnienie. Muszę teraz trochę poreklamować mój &quot;szczypiorek&quot;. Tak, wyszła moja książka. Kupcie ją ludzie i dajcie mi za co żyć :-) 

Przez chwilę będę was nagabywał a potem (najpóźniej we wtorek lub środę) wrócę do cyklu. 

No to jak, książka już kupiona?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miałem umieścić kolejny odcinek cyklu. Jest już gotowy i czeka. Ale będzie pewne opóźnienie. Muszę teraz trochę poreklamować mój &#8222;szczypiorek&#8221;. Tak, wyszła moja książka. Kupcie ją ludzie i dajcie mi za co żyć <img src='http://www.energiawewnetrzna.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>Przez chwilę będę was nagabywał a potem (najpóźniej we wtorek lub środę) wrócę do cyklu. </p>
<p>No to jak, książka już kupiona?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek Ryżak</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-776</link>
		<dc:creator>Zbyszek Ryżak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 07:46:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-776</guid>
		<description>„Udaje sie nawet zatrzymać na chwile ten głos” - Asiu, a po co go zatrzymujesz? To kochany, sympatyczny głos, niech sobie zrzędzi jak lubi. Zamiast z nim walczyć przywitaj go z radością. On też ma prawo być w tobie. Też wymaga trochę miłości J

Gorzej z tymi emocjami, wiążącymi się z lękiem i dyskomfortem. Akceptacja nie wyklucza robienia  czegoś z nimi. Jak pada deszcz i masz parasol – wyciągnij go. Jeżeli np. czujesz lęk, że nie jesteś dobrze przygotowana, to się zacznij lepiej przygotowywać, itp. 
Ale jak nie masz parasola, idź tak gdzie miała iść i nie chowaj się pod okapem. 
Znacznie większy ból niż lęk i dyskomfort wywołuje przerażanie, że mamy w sobie lęk i dyskomfort. 
Niepokój jest nieprzyjemny, ale jest darem, który pozwala nam się rozwijając. Kierkgaard pisał:
„nauczyć się poznawać niepokój to przedsięwzięcie, którego musi się podjąć każdy człowiek, jeżeli nie chce zginąć na skutek nieznajomości niepokoju, albo na skutek pogrążenie się w nim. Ten zatem, kto nauczył się być niespokojnym we właściwy sposób, nauczył się rzeczy najistotniejszej”. 
Dziękuję, za gratulację :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>„Udaje sie nawet zatrzymać na chwile ten głos” &#8211; Asiu, a po co go zatrzymujesz? To kochany, sympatyczny głos, niech sobie zrzędzi jak lubi. Zamiast z nim walczyć przywitaj go z radością. On też ma prawo być w tobie. Też wymaga trochę miłości J</p>
<p>Gorzej z tymi emocjami, wiążącymi się z lękiem i dyskomfortem. Akceptacja nie wyklucza robienia  czegoś z nimi. Jak pada deszcz i masz parasol – wyciągnij go. Jeżeli np. czujesz lęk, że nie jesteś dobrze przygotowana, to się zacznij lepiej przygotowywać, itp.<br />
Ale jak nie masz parasola, idź tak gdzie miała iść i nie chowaj się pod okapem.<br />
Znacznie większy ból niż lęk i dyskomfort wywołuje przerażanie, że mamy w sobie lęk i dyskomfort.<br />
Niepokój jest nieprzyjemny, ale jest darem, który pozwala nam się rozwijając. Kierkgaard pisał:<br />
„nauczyć się poznawać niepokój to przedsięwzięcie, którego musi się podjąć każdy człowiek, jeżeli nie chce zginąć na skutek nieznajomości niepokoju, albo na skutek pogrążenie się w nim. Ten zatem, kto nauczył się być niespokojnym we właściwy sposób, nauczył się rzeczy najistotniejszej”.<br />
Dziękuję, za gratulację <img src='http://www.energiawewnetrzna.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek Ryżak</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-775</link>
		<dc:creator>Zbyszek Ryżak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 07:32:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-775</guid>
		<description>Ewo, jeżeli chcesz odpowiedzi na to pytanie, to spróbuj. Co by się stało, gdyby się okazało, że wcale nie musisz być taka „bystra” i „udolna”? Że masz prawo być nieudolna, małobystra,  zagmatwana, nierozwiajająca się czy jaka tam chcesz? Spróbuj przez dzień, albo przez godzinę starać się nie oczekiwać pod swoim adresem czegokolwiek. Gdy usłyszysz: „musisz się bardziej starać, musisz się rozwijać,,,”, powiedz sobie „dobra, dobra, to też mam prawo być we mnie”. Wtedy sama zobaczysz gdzie jest rozwój.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewo, jeżeli chcesz odpowiedzi na to pytanie, to spróbuj. Co by się stało, gdyby się okazało, że wcale nie musisz być taka „bystra” i „udolna”? Że masz prawo być nieudolna, małobystra,  zagmatwana, nierozwiajająca się czy jaka tam chcesz? Spróbuj przez dzień, albo przez godzinę starać się nie oczekiwać pod swoim adresem czegokolwiek. Gdy usłyszysz: „musisz się bardziej starać, musisz się rozwijać,,,”, powiedz sobie „dobra, dobra, to też mam prawo być we mnie”. Wtedy sama zobaczysz gdzie jest rozwój.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek Ryżak</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-774</link>
		<dc:creator>Zbyszek Ryżak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 07:25:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-774</guid>
		<description>Dziś rano musiałem wymienić w swoi samochodzie żarówkę. Była w takim miejscu, że nie mogłem nic zobaczyć. Gdzie się zwalnia tą sprężynę mocującą? Gdzie jest ten zatrzask? Nie miałem lusterka by tak włożyć i przyjrzeć się jak jest zamocowana. Próbowałem nawet włożyć tam komórkę i zrobić zdjęcie by móc się przyjrzeć, ale to też wiele nie dało. Jedyne co mogłem zrobić to posłużyć się dotykiem. Zamknąłem oczy i zacząłem macać. Trochę mi to zajęła, ale w końcu się udało.
Marzeno, To, że nie możesz tego zrozumieć jest doskonale poprawną reakcją. Tak ma być. Tego nie da się zrozumieć. To trzeba „wymacać”. Spróbować. To, co w tym wszystkim jest najtrudniejsze, to przekroczenie naszego rozgadanego, dyskursywnego umysłu. Logiczny umysł jest doskonałym narzędziem by rozwiązywać problemy. Ale nie tego rodzaju. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że wszystko „widzimy” i rozumiemy. Tyle, że z tą akceptacją jest jak z tą żaróweczka. Ta, nie da się wszystkie zobaczyć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś rano musiałem wymienić w swoi samochodzie żarówkę. Była w takim miejscu, że nie mogłem nic zobaczyć. Gdzie się zwalnia tą sprężynę mocującą? Gdzie jest ten zatrzask? Nie miałem lusterka by tak włożyć i przyjrzeć się jak jest zamocowana. Próbowałem nawet włożyć tam komórkę i zrobić zdjęcie by móc się przyjrzeć, ale to też wiele nie dało. Jedyne co mogłem zrobić to posłużyć się dotykiem. Zamknąłem oczy i zacząłem macać. Trochę mi to zajęła, ale w końcu się udało.<br />
Marzeno, To, że nie możesz tego zrozumieć jest doskonale poprawną reakcją. Tak ma być. Tego nie da się zrozumieć. To trzeba „wymacać”. Spróbować. To, co w tym wszystkim jest najtrudniejsze, to przekroczenie naszego rozgadanego, dyskursywnego umysłu. Logiczny umysł jest doskonałym narzędziem by rozwiązywać problemy. Ale nie tego rodzaju. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że wszystko „widzimy” i rozumiemy. Tyle, że z tą akceptacją jest jak z tą żaróweczka. Ta, nie da się wszystkie zobaczyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Asia</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-773</link>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 11:08:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-773</guid>
		<description>A mi przychodzi do głowy coś takiego: owszem, jestem w stanie przyznać się juz do swoich emocji. Udaje sie nawet zatrzymać na chwile ten głos &quot;to bez sensu, weź się w garść&quot; -ale tylko na chwilę. Choć mogę wytrzymać z tymi emocjami, to nie podobają mi się i tak naprawdę wcale ich nie chcę, bo wywołują silny lęk i dyskomfort. 
Oczywiście wiąże się to z tym, co napisałeś na poczatku - nie jest to takie proste. To raczej proces dochodzenia do akceptacji siebie takim, jakim sie po prostu jest w danej chwili, ze wszelkimi emocjami i oczekiwaniami. 
Fajny pomysł na cykl i gratuluję nowej książki :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A mi przychodzi do głowy coś takiego: owszem, jestem w stanie przyznać się juz do swoich emocji. Udaje sie nawet zatrzymać na chwile ten głos &#8222;to bez sensu, weź się w garść&#8221; -ale tylko na chwilę. Choć mogę wytrzymać z tymi emocjami, to nie podobają mi się i tak naprawdę wcale ich nie chcę, bo wywołują silny lęk i dyskomfort.<br />
Oczywiście wiąże się to z tym, co napisałeś na poczatku &#8211; nie jest to takie proste. To raczej proces dochodzenia do akceptacji siebie takim, jakim sie po prostu jest w danej chwili, ze wszelkimi emocjami i oczekiwaniami.<br />
Fajny pomysł na cykl i gratuluję nowej książki <img src='http://www.energiawewnetrzna.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ewa</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-772</link>
		<dc:creator>ewa</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 19:00:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-772</guid>
		<description>męczy mnie to czego doznaję. nie chcę tego świadomie doznawać. . boję sie że taka jestem na prawdę /nieudolna , mało bystra/ i taka pozostanę.  i jak się ma puszczanie oczekiwań pod swoim adresem do pracy nad sobą?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>męczy mnie to czego doznaję. nie chcę tego świadomie doznawać. . boję sie że taka jestem na prawdę /nieudolna , mało bystra/ i taka pozostanę.  i jak się ma puszczanie oczekiwań pod swoim adresem do pracy nad sobą?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marzena</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-771</link>
		<dc:creator>marzena</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 17:07:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-771</guid>
		<description>Nadal nie rozumiem tej akceptacji.  Zaakceptowac - wynika z tego artykulu - to przyznac sie do wszystkich uczuc, mysli, zdrzen etc.   Czyli rozumiec ze cos sie czuje czy sie zrobilo, czy jest tak i tak, Ale zaakceptowac to to znaczy ze co?  ze nie mam oczekiwan pod swoim adresem?   A moze po prostu przestac sie tym przejmowac?    Bylo, minelo.  
No. wezmy Polanskiego w wiezieniu (tylko dlatego ze wiemy jak i dlaczego sie tam znalazl...ale mozna myslec o innej osobie, chodzi bardziej o stutacje, troche perfidna). Co dla czlowieka ktory jest w takiej sytuacji moze znaczyc &quot;akceptacja&quot;?   
-przyjrzec sie emocjom z boku:  nawet jak sie patrzy z boku to i tak  ma sie te emocje, wiec nie wiem jak znalesc to miejsce z ktorego spogladac bez obciazenia emocjonalnego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nadal nie rozumiem tej akceptacji.  Zaakceptowac &#8211; wynika z tego artykulu &#8211; to przyznac sie do wszystkich uczuc, mysli, zdrzen etc.   Czyli rozumiec ze cos sie czuje czy sie zrobilo, czy jest tak i tak, Ale zaakceptowac to to znaczy ze co?  ze nie mam oczekiwan pod swoim adresem?   A moze po prostu przestac sie tym przejmowac?    Bylo, minelo.<br />
No. wezmy Polanskiego w wiezieniu (tylko dlatego ze wiemy jak i dlaczego sie tam znalazl&#8230;ale mozna myslec o innej osobie, chodzi bardziej o stutacje, troche perfidna). Co dla czlowieka ktory jest w takiej sytuacji moze znaczyc &#8222;akceptacja&#8221;?<br />
-przyjrzec sie emocjom z boku:  nawet jak sie patrzy z boku to i tak  ma sie te emocje, wiec nie wiem jak znalesc to miejsce z ktorego spogladac bez obciazenia emocjonalnego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek Ryżak</title>
		<link>http://www.energiawewnetrzna.pl/2009/poznaj-cztery-umiejetnosci-konstruktywnej-obslugi-siebie-samego-akceptacja/comment-page-1/#comment-770</link>
		<dc:creator>Zbyszek Ryżak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 14:08:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.energiawewnetrzna.pl/?p=525#comment-770</guid>
		<description>Zapomniałem dodać, że umiejętność akceptacji to inaczej umiejętność &quot;porzucania nadziei&quot;czy puszczania oczekiwań pod swoim adresem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zapomniałem dodać, że umiejętność akceptacji to inaczej umiejętność &#8222;porzucania nadziei&#8221;czy puszczania oczekiwań pod swoim adresem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

